Apel o pojednanie polsko-rosyjskie w internecie
Na łamach sieci umieszczony został apel o pojednanie polsko-rosyjskiej skierowany do obywateli Rosji. Inicjatorem wystosowania takiego apelu jest Bartłomiej Sienkiewicz. Widzi on w tym szansę na wyrażenie wdzięczności za pomoc, jaka została udzielona Polakom po katastrofie smoleńskiej.
Wystosowany apel jest inicjatywą płynącą z „Tygodnika Powszechnego”, portalu Onet.pl, czasopisma „Nowa Europa Wschodnia”, a także Fundacji Badań Europejskich „Sarmacja”. Pod apelem można było podpisać się na łamach Onetu lub Tygodnika Powszechnego.
W treści apelu brzmią m.in. słowa o tym, że obywatele Polski przez minione siedemdziesiąt lat nie pogodzili się jeszcze z utratą polskiej inteligencji w lesie katyńskim. Niemniej jednak zwracają się do obywateli Federacji Rosyjskiej z podziękowaniem i apelują o wzajemne pojednanie. W apelu podkreślono, że Polacy są pod dużym wrażeniem otrzymanej ze strony Rosjan pomocy, a także solidarności, zarówno od zwykłych obywateli jak państwa rosyjskiego. Jest to szczególnie istotne w tak tragicznych okolicznościach. Przeżywając tragedię smoleńską Polacy widzą, że podobnie jak siedemdziesiąt lat temu nie są sami w swoim cierpieniu. Da się, bowiem odczuć współczucie i zrozumienie płynące po przez gesty i pomoc ze stony Rosjan i władz rosyjskich.
Treść apelu o pojednanie polsko-rosyjskiej pojawiła się już we wtorek po sobotniej katastrofie smoleńskiej. Na przestrzeni tych kilku dni podpisało się pod nim ponad 20 tysięcy polskich internautów. W większości wpisów dominują podziękowania dla Rosjan z udzielona pomoc naszym rodakom po katastrofie smoleńskiej. Niemniej jednak spotykane są także bardziej sceptyczne podpisy mówiące o tym, że na pojednanie jest zbyt szybko lub jest one jedynie krótkotrwałe.
Pod apelem nie podpisał się jeszcze nikt ze znanych osób czy vipów, o czym donosi PAP Bartłomiej Sienkiewicz z Fundacji „Sarmacja”. Stwierdza on, że Polacy doświadczyli życzliwości ze strony zwykłych ludzi, dlatego też apel jest możliwością wyrażenia wdzięczności przez zwykłych Polaków. Treść apelu na antenie tvn24 ma być odczytana przez Daniela Olbrychskiego.

